Zmiany w 800 plus. Zwłaszcza ta grupa może je odczuć, nawet 20 tys. dzieci nie dostanie świadczenia
Świadczenie 800 plus miało poprawić sytuację demograficzną Polski i wesprzeć rodziny. Po latach okazuje się jednak, że program nie spełnił oczekiwanych celów, a liczba beneficjentów wciąż rośnie. Rząd postanowił więc wprowadzić zmiany, które wpłyną na tysiące rodzin.
Nowy okres rozliczeniowy i składanie wniosków
- Nabór wniosków na nowy okres rozliczeniowy rozpoczął się 1 lutego 2025 roku i potrwa do 30 kwietnia.
- Rodziny, które złożą dokumenty do końca kwietnia, otrzymają środki bez przerwy.
- Wnioski złożone w maju oznaczają wypłatę dopiero od czerwca, a te po 30 czerwca – bez wyrównania za wcześniejsze miesiące.
Czy program 800 plus spełnił swoje zadanie?
Rządowa analiza wykazała, że mimo ogromnych nakładów finansowych – ponad 305 miliardów złotych – liczba urodzeń nadal spada. W 2023 roku przyszło na świat jedynie 272,5 tysiąca dzieci, co jest jednym z najniższych wyników w historii.
Eksperci podkreślają, że problemem jest nie tylko niski współczynnik dzietności, ale także malejąca liczba kobiet w wieku rozrodczym. To sprawia, że program, choć wspomaga rodziny finansowo, nie zwiększa liczby narodzin.
Nowe zasady przyznawania 800 plus – nie każdy je dostanie
Jednym z głównych tematów debat było przyznawanie świadczenia obywatelom Ukrainy. Dotychczas każda rodzina, niezależnie od kraju pochodzenia, mogła ubiegać się o pieniądze. Teraz rząd wprowadza zmiany:
- Świadczenie otrzymają tylko te dzieci z Ukrainy, które uczęszczają do polskich szkół.
- ZUS będzie weryfikował ten warunek przez System Informacji Oświatowej.
- Rodzice muszą wskazać szkołę dziecka we wniosku o 800 plus.
Skutki zmian – tysiące dzieci bez pieniędzy
Wiceministra Joanna Mucha poinformowała, że od początku roku liczba pobierających świadczenie spadła o 20 tysięcy dzieci, co może oznaczać, że spora część dzieci uchodźców nie uczęszcza do szkół w Polsce.
Nowe regulacje zaczną obowiązywać już w najbliższym okresie rozliczeniowym. To jedna z pierwszych zmian wprowadzonych w programie od lat, ale eksperci podkreślają, że może to nie być koniec reform.